Od prawie 10 lat trwają rozważania nad faktycznym twórcą bitcoina. Do tej pory pozostaje wielką tajemnicą, czy pod nazwą Satoshi Nakamoto kryje się jedna osoba, czy cała grupa. Do listy potencjalnych ojców i matek bitmonet, trafiła w ostatnim czasie National Security Agency, czyli Amerykańska Agencja Wywiadowcza. 

Wśród dotychczasowych kandydatów na autorów cyfrowej waluty bitcoin, trafił niegdyś Nick Szabo, który interesował się technologią blockchain na długo przed pojawieniem się na rynku bitmonet.

Chwilę później światło padło na Craiga Stevena Wrighta, która samodzielnie przyznał się do stworzenia bitcoina (i szybko się z tego wycofał).

Jakiś czas później, ,,New Yorker” wytypował dwóch innych teoretycznych Satoshich, którzy jednak donosom zdecydowanie zaprzeczyli. Wśród nich pojawił się absolwent kryptografii i badacz Instytutu Internetu.

Na jeszcze inny pomysł wpadł ,,Fast Company”. Charles Bry, Neala King i Vladimir Oks­man to autorzy zgłoszenia patentowego, stosujący pewien charakterystyczny i podejrzany zwrot ,,komputerowo niemożliwe do odwrócenia”, który powtórzył się w oficjalnych dokumentach Satoshi Nakamoto.

National Security Agency to ostatni typ, który – chociaż bardzo wątpliwy – prężnie jest badany przez znawców rynku. Za tą kandydaturą przemawia przede wszystkim doskonały dostęp do najlepszych matematyków i kryptografów, posiadanie najszybszego komputera na świecie i… motyw! Nieśmiało mówi się także o tym, że bitcoin miałby być częścią DARPA, czyli projektu militarnego obejmującego technologie wojskowe.

O tym, kto jest prawdziwym ojcem bitcoina, możemy nie dowiedzieć się nigdy.  Prawdziwy twórca milczy, prawdopodobnie ciesząc się z otaczającej najpopularniejsza na świecie kryptowalutę, tajemnicy 😉

Agencja wywiadowcza twórcą Bitcoina?
5 (100%) 1 vote