Oprogramowanie blokujące reklamy już wkrótce może zostać wyparte. Za udostępnienie komputerowej mocy obliczeniowej do kopania kryptowalut, firma Salon oferuje przeglądanie portalu bez bannerów.

O tym, że ad-blocki godzą w interesy stron internetowych, nie trzeba nikogo uświadamiać. Na doskonały pomysł pogodzenia niezadowolonych z reklam użytkowników i tracących na blokowaniu bannerów, portali, wpadła firma Salon. Kilka dni temu podjęto  się testów rozwiązania, dzięki któremu w zamian za wypożyczenie mocy obliczeniowej prywatnych komputerów, ze stron znikają reklamy.

W naszym programie beta zaczniemy od zastosowania mocy obliczeniowej, aby wesprzeć ewolucję i rozwój technologii blockchain i kryptowalut – rzecznik Salon

Jeżeli wszystko potoczy się zgodnie z zamysłem autorów, klienci odwiedzający stronę Salon będą mogli podjąć świadomą decyzję: wyłączyć reklamy zupełnie leganie, bądź zablokować ich wyświetlanie przy pomocy posiadanego ad-blocka. Wybór pierwszej opcji umożliwi Salonowi wykorzystanie mocy obliczeniowej komputera odwiedzającego do kopania kryptowaluty Moneto. Wydobycie ma odbywać się w trakcie pobytu użytkownika w witrynie, a całość ma być możliwa przy pomocy oprogramowania górniczego, Coinhive.

Jak informują pomysłodawcy, idea wykorzystania mocy obliczeniowej zainteresowanych klientów, zrodziła się w chwili, gdy programy blokujące reklamy zaczęły utrudniać uzyskiwanie dotychczasowych przychodów.

Zakładając, że beta testy pójdą po myśli twórców, coraz więcej portali może pójść w ślady Salona. O tym, jak potoczą się losy ad-blockowej alternatywy, dowiemy się już wkrótce.

Alternatywa dla miłośników AdBlocka.
5 (100%) 1 vote