Znana platforma inwestycyjna zajmująca się szeroko pojętym rynkiem kryptowalut i wykorzystująca własną kryptowalutę (BCC), ogłosiła zakończenie działalności swojego programu inwestycyjnego. Wielka piramida finansowa, jaką stworzył BitConnect, sypie się jak zamek z piasku. 

Popularna platforma stworzona przez grupę anonimowych programistów ogłosiła za pośrednictwem swojego oficjalnego bloga,  że zmuszona jest zakończyć program inwestycyjny. Powodem tej decyzji miała być pogarszająca się opinia o portalu i coraz mniejsze zaufanie ze strony inwestorów.

Jak deklarują twórcy BitConnect, witryna internetowa w dalszym ciągu będzie dostarczać informacje z rynku krytowalut a posiadacze portfeli, swobodnie będą mogli z nich korzystać. Wraz z wypływaniem kolejnych szokujących faktów, te zapewnienia wydają się być coraz bardziej wątpliwe,

Ostrzeżenia

Ostrzeżenia przed korzystanie z platformy BitConnect wysyłane były z całego świata. Wśród źródeł alertów, należy wyróżnić ekspertów największych giełd, jednego z twórców euthereumBitalika Buterina, a także Krzysztofa Piecha – bitcoinowca odpowiedzialnego za aktualnie badaną, polską cyfrową walutę, dPLN.

Nad BitConnect od dawna zbierały się czarne chmury. Portal był podejrzewany o oszustwa, a także prowadzenie działalności pożyczkowej, pod przykrywką giełdy, czy portalu inwestycyjnego. Do tej pory nie wiadomo, co tak naprawdę kryło się pod ogromną piramidą finansową.

Spadek kursu BitConnect

Obecna wartość monety BitConnect szacowana jest na 363,62 USD. Porównując aktualny kurs BCC do jego wartości z grudnia 2017 roku (463 USD), można zauważyć ogromny trend spadkowy, opiewający na 93%.

Właściciele cyfrowej waluty BitConnect musza liczyć się z tym, że na obecną chwilę posiadane przez nich środki nie mają żadnej wartości. Taki stan rzeczy utrzyma się co najmniej do czasu zamknięcia platformy kredytowej.