W ostatnich czasach górnicy wielokrotnie szukali sposobów na opłacalne wydobycie kryptowalut. Jednym z nich jest przeniesienie działalności do krajów posiadających niższe koszty zużycia energii elektrycznej. Do państw oferujących najlepsze warunki finansowe, należą Norwegia i Szwecja.

Wydobywanie kryptowalut to podstawowe działanie, gwarantujące bezpieczeństwo i decentralizację sieci blockchain. Do kopania cyfrowych monet, górnicy potrzebują mocy obliczeniowej, oraz ogromnych ilości (zazwyczaj bardzo drogiej) energii elektrycznej.

Jak szacują analitycy, wydobycie jednego Bitcoina może wynieść od 531 dolarów (np. w Wenezueli), do 266,70 dolarów (w Korei Południowej). Na poziomie ogólnoświatowym prezentuje się to jeszcze inaczej, czego dowodzi raport Digiconimist.  Szacuje się, że górnicy wydobywający Bitcoiny, zużyją pod koniec 2018 roku,  ponad 125 terrawatów energii elektrycznej.

migracja, migration

Jednym z popularniejszych trendów wśród górników kryptowalutowych, jest przenoszenie swoich działalności w rejony, w których koszty wydobycia są stosunkowo niskie. Jeszcze nie tak dawno Chiny były krajem, w którym zapoczątkowało swoją działalność wielu wydobywców. W wyniku wprowadzanych przez władzę ograniczeń i rosnących cen wydobycia, górnicy zdecydowali się na ucieczkę.

Nikogo nie dziwi wyprowadzka górników do Szwecji, czy Islandii w poszukiwaniu spektakularnych stawek za energię. Ceny za kilowatogodzinę w krajach skandynawskich i północnoeuropejskich, są o co najmniej 30 procent niższe, niż w krajach europejskich.

Norwegia i Szwecja stały się rejonami, które chętnie są wybierane do wydobywania kryptowalut.

koparka bitcoin, kopanie kryptowalut

Kanada okazała się być kolejnym doskonałym miejscem do otwierania kryptowalutowych działalności. W niektórych rejonach, koszty energii elektrycznej spadają nawet o 5-6 centów za kilowatogodzinę, czego przyczyną jest kanadyjskie przewodnictwo wykorzystania trwalej i taniej, wodnej energii.

Osoby zajmujące się wydobywaniem kryptowalut, są gotowe przenieść się w dowolne miejsca na świecie ze względu na znaczne obniżenie kosztów operacji. Do tej pory sercem kopalnianym były Chiny. Z różnych względów, od pewnego czasu, coraz więcej górników przenosi się do skandynawskich  krajów, jak Norwegia, czy Szwecja. Trudno się dziwić – różnice w ostatecznym rozrachunku potrafią być naprawdę kolosalne!

Górnicy przenoszą się do Norwegii i Szwecji
5 (100%) 1 vote