Iran już wkrótce może podzielić los Wenezueli i uruchomić własną kryptowalutę narodową. Takie posunięcie ma być reakcją na ponowne sankcje gospodarcze ze strony Stanów Zjednoczonych.

Jak donoszą lokalne źródła, krajowy bank, a także rodzime, irańskie firmy, wprowadzają modemy umożliwiające stworzenie krajowej kryptowaluty.

Alireza Daliri, wysoki rangą urzędnik Dyrekcji ds. Naukowo-Technicznych Urzędu Prezydenta:

Próbujemy przygotować podstawy do korzystania z krajowej waluty cyfrowej w kraju.

Plany utworzenia kryptowaluty należącej do państwa pochodzą z czasów, gdy irańska gospodarka znajdowała się w środku spirali śmierci. Waluta krajowa, rial, uległa poważnej dewaluacji. Nawet po kwietniowej unifikacji, waluta nadal spada.

Uruchomienie krajowej kryptowaluty jest reakcją na wprowadzenie amerykańskich sankcji. Takie posunięcie było wcześniej rozważane przez rząd zaraz po tym, jak stało się jasne, że obecny prezydent USA nie był fanem arsenału nuklearnego z ery z Obamy w 2015 roku.

Wraz ze zbliżaniem się amerykańskich sankcji, kraj wydaje się przyspieszać. 

Ta waluta ułatwiłaby transfer pieniędzy w dowolnym miejscu na świecie. Poza tym może nam pomóc w momencie nałożenia sankcji. – Dalir

Jeśli wierzyć wypowiedziom Waszyngtonu, nowe amerykańskie sankcje wobec Iranu będą surowsze niż poprzednie. Oczekuje się, że sankcje wejdą w życie w sierpniu 2018 r.

Iran idzie w ślady Wenezueli
5 (100%) 1 vote