Tajlandia jak wiele innych krajów na świecie, stara się przejść z kryptowalutami do porządku dziennego. Tworzenie i wykorzystywanie cyfrowych środków rozliczeniowych to rewolucja zmieniająca globalny rynek technologiczny i biznesowy. Niestety, przestępczy również. Przestępstwa kryptowalutowe stały się stałym elementem internetowych wykroczeń.

Tajlandzki Instytut Sprawiedliwości (TIJ) i Biuro ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) zorganizowały niedawno seminarium zatytułowane „Postępy w gospodarce i zwalczanie przestępczości w epoce cyfrowej: kryptowaluta i przestępczość.” Podczas spotkania zauważono, że coraz większa liczba przestępców wykorzystuje kryptowaluty do terroryzmu i prania pieniędzy.

Agencje zauważyły ​​również, że Bitcoin i inne kryptowaluty zostały wykorzystane do zakupu pornografii dziecięcej, narkotyków, szkodliwego oprogramowania i broni palnej. Transakcje te odbyły się w Darknecie, który według TIJ zyskuje na popularności wśród przestępców. Zauważono również, że kryptowaluty są również używana do płacenia okupów.

Tajlandzka agencja twierdzi, że liczba przestępstw związanych z kryptowalutą jest raczej niska. Uważają jednak, że w najbliższej przyszłości dojdzie do zwiększenia ich ilości. Będzie to prawdopodobnie spowodowane tym, że przestępcy stają się dzięki kryptowalutom pozbawieni wszelkich obaw przed wykryciem.

Mimo że liczba cyberprzestępstw w Tajlandii wciąż jest stosunkowo niewielka, nie można powiedzieć tego samego o całym  regionie. Zastępca przedstawiciela regionalnego ds. UNODC twierdzi, że każdego roku w Azji Południowo-Wschodniej dochodzi do ponad 6 miliardów przypadków cyberprzestępczości.

Rząd Tajlandii powołał Komitet ds. Bezpieczeństwa Cybernetycznego w celu zwalczania przestępstw związanych z kryptowalutami.  Przyznaje się, że komitetowi brakuje doświadczenia i wiedzy potrzebnej do administrowania serwerami komputerowymi.

Dyrektor wykonawczy Tajlandzkiego Instytutu Sprawiedliwości, Kittipong Kittayarak, wskazuje na inne trudności, które należy przezwyciężyć, mówiąc:

Obejmuje to ograniczenia zasobów ludzkich, brak skutecznej komunikacji między agencjami z powodu braku znajomości języków obcych przez urzędników i biurokratyczną biurokrację.

Problemy stojące przed tajskimi agencjami są takie same jak te, z którymi mają do czynienia agencje rządowe na całym świecie. Wszyscy starają się poznać rewolucję technologiczną, o której do tej pory wiedzą naprawdę niewiele…

Cyberprzestępstwa – zbrodnie przyszłości?
5 (100%) 1 vote[s]