Wenezuelski prezydent, Nicolas Maduro, wprowadza na rynek El Petro – oficjalną narodową kryptowalutę i ogłasza Wenezuelę najtańszym krajem do kopania bitcoinów,

20 lutego 2018 roku, udostępniono dokument będący swoistym podręcznikiem wenezuelskiej kryptowaluty. Wirtualny informator wydano w wielu językach dla największego komfortu inwestorów.
Nicolas Maduro poinformował, że wycena 100 milionów tokenów Petro ma wynieść ponad 6 milionów dolarów, a planowana sprzedaż ma przynieść krajowi ogromny zysk.

Po przeprowadzeniu badań kosztów wydobycia kryptowalut na całym świecie, Wenezuelę ogłoszono najtańszą dostępną lokalizacją. W porównaniu do sąsiadujących Trinidadu i Tobago, Wenezuela oferuje 100% lepsze warunki. Zgodnie z raportem firmy Elite Fixtures, koszt energii elektrycznej trzech najpopularniejszych urządzeń miningowych rozkłada się następująco:

  • Wenezuela – 531 USD,
  • Trynidad – 1190 USD,
  • Korea Południowa – 26,170 USD,
  • Chiny – 3965 $,
  • Rosja i USA – 4700 $.

Mimo tego, że koszt wydobycia cyfrowych monet jest w Wenezueli najniższy, na uwagę zasługuje najwyższy w tej lokalizacji koszt życia. Bogaty w ropę naftową kraj posiada 14% deficytu PKB i 60 milionów długów. W efekcie wieloletniego źle zarządzanego budżetu, kraj musi nadrabiać straty, podnosząc opłaty za codzienne życie.

Okazuje się, że pozornie niskie koszty wydobycia kryptowalut są neutralizowane przez najwyższe ceny życia codziennego. Konsekwencją takiej zależności jest fakt, że po o podliczeniu wszystkich kosztów, Wenezuela nie wygląda już tak optymistycznie, jako potencjalny raj dla kryptowalutowych górników.