Chińska policja przejęła 600 komputerów, używanych do kopania kryptowalut. Powodem podjęcia interwencji był nadmierny wzrost zużycia energii elektrycznej przez lokalnego operatora sieci energetycznej. W obecnej chwili pięć osób jest podejrzanych, z czego jedna zatrzymana.

Chińska polityka kryptowalutowa do tej pory nie była zbyt przychylka. Ogólnokrajowy zakaz handlu kryptowalutami był jedynie wierzchołkiem góry lodowej. W wyniku zmian regulacji prawnych, wiele chińskich przedsiębiorstw wydobywczych zaczęło szukać bezpieczniejszych rozwiązań dla swoich interesów.

chiny

Zwiększone zużycie energii elektrycznej potrzebne do kopalnianych kryptowalut stanowi coraz większy problem – zarówno w Chinach, jak i innych krajach na całym świecie.

Na początku tego miesiąca władze USA na obszarach przy północnej granicy Nowego Jorku wyrażały rosnące obawy o wysokie zużycie energii elektrycznej w operacjach wydobycia kryptowalut i ich rzekomo negatywny wpływ na ceny energii elektrycznej dla lokalnych konsumentów.

Wykorzystywane do kopania kryptowalut, maszyny o dużej mocy rozliczeniowej, generują ogromną moc obliczeniową. Co za tym idzie – pochłaniają duże ilości energii elektrycznej.

Nic więc dziwnego, że górnicy w pierwszej kolejności wybierają kraje, w których wydobycie cyfrowych środków rozliczeniowych, jak na przykład Bitcoin, jest najtańsze.

Wśród rajów energetycznych, na pierwszym miejscu plasuje się Wenezuela. 

W Chinach przejęto 600 komputerów używanych do kopania kryptowalut
5 (100%) 2 votes